piątek, 21 maja 2010

Sok jabłkowy "Granny Smith"

Co to jest Granny Smith? Otóż jest to gatunek jabłek popularnych w Anglii, gdzie aktualnie mieszkam. Bardzo dobrze nadają się na sok gdyż są twarde i soczyste. Pulpa wychodzi sucha a sok bardzo klarowny, z małą ilością miąższu.

Dziś badałem zarówno wydajność owocu jaki i pracochłonność wykonania soku. Zacznijmy od tego pierwszego.

Wybrałem 7 jabłek o łącznej masie 1,286 kg. Jedną z zalet tego owocu jest to, że nie trzeba go obierać, więc nie ma żadnych strat na początku. Ja nawet nie wykrawam ogryzki, kroję tylko jabłko w paski i wrzucam wszystko jak leci. Moja wyciskarka radzi sobie z tym świetnie i nigdy nie trafił mi się nawet kawałek pestki.

Wycisnąłem 920ml soku, o masie 998g. Po podzieleniu otrzymujemy gęstość 1,08 g/ml. Wskaźniki wydajnościowe wyniosły:
  • Wydajność brutto dla jabłka wynosi 715 ml/kg (920ml/1,286kg), lub procentowo 71,5%.
  • Zapotrzebowanie brutto wyniosło 1,40 kg/l. (1,286kg/920ml).  
  • Ponieważ nie było strat przy obieraniu masa przed i po obróbce są takie same. Wydajność netto równa jest wydajności brutto oraz zapotrzebowanie netto wynosi tyle samo co zapotrzebowanie brutto.
Masa pulpy wynosiła 252g, i była sucha jak przysłowiowy pieprz. Jak już wspomniałem, jabłka te nadają się doskonale do obróbki, gdyż można z nich wycisnąć cały sok. Dla kompletności dodam, że zebrałem pianę, która się utworzyła i wyrzuciłem - było tego 30g. Dlaczego tyle piany tworzy się przy soku jabłkowym? Nie wiem, ale chętnie się dowiem. Może ktoś ma jakiś pomysł?

Zbadałem też czas całej operacji:
  • mycie zajęło 1m 25s,
  • krojenie zajęło 2m 14s, nic nie trzeba było wykrawać ani obierać.
  • wyciskanie równo 5m.
W sumie 8m 39s. Mając te dane wyznaczamy pracochłonność opisaną w poście Ile czasu zajmuje zrobienie soku samemu?.
  • pracochłonność częściowa = 9m 24s / litr (8m 39s/0,920l)
  • pracochłonność całkowita. Aby uzyskać czas całkowity sumujemy: 8m 39s (przygotowanie i wyciskanie) + 1m10s (przygotowanie maszyny) + 8m 30s (mycie maszyny) czyli 18m 19s. Dzielimy przez objętość soku i mamy wynik 18m 19s / 0,920l = 19m 54s.

Jak widać jabłko doskonale nadaje się na sok, najlepiej z dotychczas zbadanych owoców i warzyw. Fakt, na razie za wiele ich nie sprawdziłem ale wynik jest bardzo dobry, wydajność prawie 72%, a litr soku otrzymamy już z 1,4 kg owoców. Rezultat zbliżony do winogrona: wydajność brutto lepsza o 1,3%, wydajność netto gorsza o 0,4%. Sok jabłkowy jest też bardzo pracochłonny. Samo zrobienie litra soku zajmuje niecałe 10 minut, dłużej trwa przygotowanie i umycie maszyny. Dlatego ja zazwyczaj robię więcej soku, tak by starczyło na 2 dni i trzymam go w lodówce.

11 komentarzy:

  1. ladne fotki :-)
    Nie wiem tylko czy tematyka bloga nie spowoduje ze szybko sie wyczerpia pomysly na artykuly

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysłów mam mnóstwo. Na początek mam do wyciśnięcia kilkadziesiąt owoców i warzyw. Poza tym mam jeszcze parę innych pomysłów związanych z sokami i zdrowym odżywianiem w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy chyba bym nie wpadł na pomysł prowadzenia takiego bloga :D
    Ciekawie opisujesz swoje badania. Oby lista owoców czy warzyw była jak najdłuższa!

    Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż, blog raczej niszowy. Ale za to opisuję swoją pasję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytalam ze sok z selera jest bardzo zdrowy.Sprobuj.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. @Anonimowy
    Gwarantuję, że prędzej czy później pojawi się tutaj. Jest na liście.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego wyrzucasz pianę?

    OdpowiedzUsuń
  8. @Anonimowy: kiedyś wyrzucałem jak chciałem mieć gładki sok. Ale ostatnio po prostu zbieram i zjadam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć Kolego Wyciskaczu,
    Trafiłem na Twojego bloga przypadkiem, ponieważ szukałem rozwiązania problemu dużej ilości pianu i miąższu w wyciśniętym soku. Miałem nadzieję znaleźć odpowiedź u Ciebie, no ale się nie udało. Jednak postanowiłem napisać, ponieważ przekręciłem już w mojej wyciskarce niejedno jabłko i mam swoje obserwacje. Generalnie jabło jakbłku nierówne. Teraz mamy wysyp, więc przyszedł mi do głowy pomysł - ranking/opis gatunków jabłek dostępnych na rynku i przydatność do wyciskania soku. Mam dobre doświadczenia z jabłkami Jonagored i innymi, ale może wartoby było to zebrać w jedną całość, dać sobie miesiąc na testy i coś nowego odnośnie jabłek napisać?

    OdpowiedzUsuń
  10. Sam się kiedyś zastanawiałem co z tą pianą ale nic ciekawego nie znalazłem.

    Co do rankingu jabłek - u mnie (w Anglii) wybór jest ograniczony i na pewno inny niż w Polsce. Najlepiej mi się sprawdzały jabłka bardzo twarde, czyli ww Granny Smith. Z reszty w większości zamiast soku wychodziła gęsta breja.

    OdpowiedzUsuń

Reklama

Spodobał Ci się wpis i chcesz być informowany o nowych postach? Zostań stałym czytelnikiem i dołącz do kanału RSS. Najprościej jest to zrobić używając czytnika RSS Dodaj do Google (trzeba mieć konto/email Google). Czym jest RSS wytłumaczy Ci Wikipedia.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dodaj do