wtorek, 27 kwietnia 2010

Blog o sokach owocowych i warzywnych

O czym jest ten blog? O sokach. Ale nie byle jakich sokach, tylko takich domowego wyrobu. Pragnę w nim poruszyć kilka kwestii:
  • Wydajność przy domowej produkcji soku, czyli ile soku da się wycisnąć z warzyw i owoców
  • Wartości odżywcze warzyw i owoców
  • Trochę krytyki na temat soków, napojów i nektarów "ze sklepu"
  • Co nieco o sokowirówkach
  • i wiele wiele innych ...
Zdjęcia zamieszczone w postach będą mojego autorstwa. Na pewno nie będą tak piękne jak z agencji reklamowej. I nie o to tutaj chodzi. Sok robię samemu to i zdjęcia też mogę. Owoce też pięknie nie są. Nie muszą - i tak zaraz trafią do sokowirówki.

Nie lubię kompromisów ani chodzenia na łatwiznę. Jestem tym czym jem (i piję). Jestem sokomaniakiem.

Jeśli ktoś trafi na tego posta niech w komentarzu doda co by go interesowało, a postaram się zająć tą kwestią.

8 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na bloga! Od pewnego czasu próbuję przejść na zdrowszą dietę, ale słabo mi to wychodzi. Ostatnio zrobiłem sobie jeden sok, ale nie smakował zbyt dobrze, ciężko było go wypić. Mam nadzieję, że z tego bloga nauczę się jak robić coś, co da się pić ze smakiem hehe. A zdjęcia według mnie są bardzo porządne, myślałem, że je brałeś z jakiejś strony typu Flickr.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Marcin
    To zależy z czego robi się sok. Nie można wrzucić wszystkiego tak jak w reklamie i to wypić. Ja np raz próbowałem wycisnać sok z różnych części liściastych warzyw i smakowało jak ziemia. Poszło do kosza. Najlepiej wyciskać to co się lubi, głównie owoce. Postaram się powymyślać jakieś przepisy na "jadalne soki".

    Zdjęcia robię sam. Nie są jakieś super ale się wyrabiam. Rozwijam się kulinarnie i fotograficznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja zrobiłem sok z przepisu. Tam był ananas, pomarańcze i grejpfruty no i ciężko było to wypić hehe.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Marcin
    Przepis wydaje się jadalny. Ja sam nie jestem zwolennikiem grejpfrutów więc dla przyjemności bym go nie zrobił. Pewnie był za gorzki. Ale się nie zrażaj, zacznij może od prostych przepisów jak jeden owoc lub miks dwóch. Nie nabieraj się na "przepisy" super zdrowych kombinacji, wyciskaj to co lubisz.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna stronka,

    dlaczego własny sok z pomarańczy jest mniej wyrazisty niż "kartonik"? do kartonika coś dodają czy to ja robię coś nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Co to znaczy "mniej wyrazisty"? Sok pomarańczowy nie może być bardziej pomarańczowy niż ten wyciśnięty świeżo z pomarańczy.

    Może mieć więcej kawałków miąższu, jeśli był wyciskany ręcznie. Albo być gładki ale gęstszy jeśli przeszedł przez maszynę.

    Sok z kartonika może być słodszy bo ma dodane słodziki, może mieć inny smak bo dodano do niego "smaków" (powstał z odparowania i mrożenia soku, który stał się bezsmakowy).

    Jeśli wydaje się "wyrazistszy" to pewnie dlatego, że jesteś przyzwyczajony do sztucznych smaków soków i napojów które serwuje przemysł spożywczy. Im szybciej się z tego wyrwiesz tym lepiej.

    Nie poddawaj się, wyciskaj dalej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę o takiej maszynie. Zimą/wiosną zlewam swoje nalewki i nie mam jak odcisnąć spirytusu z owoców.
    Ta maszyna wygląda na idealną do moich potrzeb!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. @Anonimowy: Jeśli będzięsz używać wyciskarki tylko do tego to pewnie można kupić coś dużo tańszego.

    Moja babcia pakuje wiśnie pozostałe z odlania nalewki do słoików a potem na lepsze okazje na torcik. Mniam mniam.

    OdpowiedzUsuń

Reklama

Spodobał Ci się wpis i chcesz być informowany o nowych postach? Zostań stałym czytelnikiem i dołącz do kanału RSS. Najprościej jest to zrobić używając czytnika RSS Dodaj do Google (trzeba mieć konto/email Google). Czym jest RSS wytłumaczy Ci Wikipedia.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Dodaj do